home | login | register | DMCA | contacts | help | donate |      

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z
А Б В Г Д Е Ж З И Й К Л М Н О П Р С Т У Ф Х Ц Ч Ш Щ Э Ю Я


my bookshelf | genres | recommend | rating of books | rating of authors | reviews | new | форум | collections | читалки | авторам | add

реклама - advertisement



Warszawa, piatek

Panie Januszu,

to tak, jakby mnie Pan pytal o to, czy powinno sie my'c zeby. Nie umyjesz, to predzej czy p'o'zniej je stracisz. Zgrzeszysz, to predzej czy p'o'zniej zycie wystawi ci rachunek do zaplacenia. Chociaz slysze juz oburzone glosy, ze przeciez tylu skurczybyk'ow jest na tym 'swiecie i nigdy za nic nie zaplacili. To prawda, ale przeciez istnieje jeszcze pieklo, jego wyobrazenie i czasem nawet ateista w poszukiwaniu sprawiedliwo'sci powoluje sie na meki piekielne. Bralam w zeszlym tygodniu udzial w panelu o grzechu najpowazniejszym, o grzechu pychy. Tyle, ile os'ob, tyle jej definicji. Socjolog koncentrowal sie na przejawach pychy w antycznej Grecji, znany psychoterapeuta omawial jej istnienie w relacjach mesko – damskich, ale mine mial jako's nietega. Za pare dni mieli'smy sie dowiedzie'c o jego wieloletnim romansie z pacjentka.

Dla mnie pycha, to bezpodstawne poczucie wyzszo'sci wobec slabszych. Mezczyzny wobec kobiety, mlodszego wobec starszego i tego, kt'ory nie radzac sobie z wlasnymi kompleksami, dreczy innych. Chyba nikt nie ma watpliwo'sci, ze Dekalog niedo'scigly w swoim idealizmie jest TYLKO czy AZ swego rodzaju kaga'ncem moralnym. Dla nas wszystkich. Masz go na twarzy, nie ugryziesz, a mimo to nadal mozesz szczeka'c. Chociaz niepelnym glosem. Aby w tym wszystkim sie odnale'z'c, nie zwariowa'c, nie budzi'c sie kazdego ranka z kacem niedotrzymania kt'orego's z przykaza'n, kazdy z nas tworzy wlasne, prywatne dekalogi. Gdy nawet zdarzy sie nam wezwa'c imie Pana Boga nadaremno, to przeciez mozemy sobie odpu'sci'c, bo nigdy nie zdradzili'smy wsp'olmalzonka, prawda? A to, ze po 'slubie jeste'smy dopiero pare miesiecy, jakie to ma znaczenie? Dlatego pytani o to, co dla nas najwazniejsze, najcze'sciej odpowiadamy, ze rodzina – to zawsze bezpieczniejsze, niz nie cudzol'oz. Praca i jej umilowanie, to w jakim's sensie zwolnienie nas z przyrzeczenia, ze bedziesz dzie'n 'swiety 'swiecil. Chociaz coraz wiecej znanych mi ludzi zaczyna mie'c serdecznie dosy'c wy'scigu szczur'ow. I nawet je'sli sami osiagneli sporo, to dla swoich dzieci wybraliby juz inny los. Wszechobecna 'swiadomo's'c istnienia Dekalogu ustawia nas w malo wygodnej pozycji, bo co prawda, kto's juz za nas zdecydowal, co dobre, a co zle, ale to my mamy da'c 'swiadectwo prawdzie. W rezultacie kazdy z nas zyje z mniejszym lub wiekszym poczuciem winy. Ale czy inaczej wszyscy myliby codziennie zeby? Nobody is perfect.

Pozdrawiam,

MD


PS Kalendarze mamy wypelnione coraz to nowymi terminami. Tyle ze coraz trudniej zrobi'c w nich taki oto zapis: termin na milo's'c.


Frankfurt nad Menem, czwartek wieczorem | 188 dni i nocy | Frankfurt nad Menem, sobota wieczorem