home | login | register | DMCA | contacts | help | donate |      

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z


my bookshelf | genres | recommend | rating of books | rating of authors | reviews | new | | collections | | | add

- advertisement



Busko, 'sroda

Panie Januszu,

oczywi'scie, ze chcialabym wiedzie'c, o jakie pytania chodzi.

Nie wiem tylko, dlaczego, i to dopiero wydaje mi sie prawdziwie intrygujace, mialby Pan moje odpowiedzi natychmiast zapomnie'c? Nie umialabym na te pytanie odpowiedzie'c, czy tez wyjawilabym Panu jakie's niemile tajemnice? Niech Pan nie zapomina, ze gdy sie tak jak ja od 20 lat zadaje pytania innym, to predzej czy p'o'zniej ma sie wrazenie, ze nie ma takich pyta'n, na jakie nie tyle nie chcialoby sie, co nie umialo odpowiedzie'c.

Kupil Pan sobie vespe (fantastycznie!), ale i nie ma zamiaru podejmowa'c desperackich pr'ob zatrzymywania na sobie wzroku. Wierze. Zwlaszcza ze mezczy'zni maja w tej kwestii zdecydowanie latwiej niz kobiety, bo z reguly to oni, a nie one, sa my'sliwymi. No moze poza tymi, kt'orzy chociazby ze wzgledu na poka'zny stan konta, a tym samym dobre widoki na bezpieczna przyszlo's'c, zawsze sa atrakcyjna zwierzyna.


Pisze Pan Moim zdaniem nawet zdradza'c trzeba z klasa, poczuciem godno'sci i odpowiedzialno'scia. Jak Pani my'sli?.

Ot'oz my'sle, ze zeby nie wiem jak sie stara'c, to z klasa zdradza'c nie mozna, a to dlatego, ze zdrada jest niczym innym niz klamstwem. Oszustwem podszytym strachem przed dekonspiracja. Zdradza'c mozna sprytnie, dyskretnie i z nadzieje, ze zona i tak dowie sie ostatnia. Czy jednak mozna w tym wszystkim zachowa'c poczucie godno'sci? Wobec siebie, przed wlasnym lustrem czy wobec tych, kt'orych zdradzamy. Mozna odnie's'c wrazenie, ze je'sli kto's tak odpowiada i tym samym deklaruje brak odpuszczenia za grzech zdrady, to albo klamie, bo sam zdradzal i nie chce sie do tego przyzna'c, albo jest 'smiertelnie nudny i nie dla niego milosne porywy cial i serca.


Co jest przypadkiem a co przeznaczeniem? Znowu odpowied'z na trudne pytanie Wszystko, co przypadkowe, wydaje sie mniej warte i jakby z samej definicji podwaza to, co ze soba przynosi. Przychodzi latwo i przy okazji. Przeznaczenie automatycznie wyr'oznia nas z tlumu, czyni z nas ludzi naznaczonych milo'scia, ale i cierpieniem. Moze by'c darem, ale i kara. W swoim zeszyciku, w kt'orym od lat zapisuje r'ozne sentencje, znalazlam i taka autorstwa Anatola France'a przypadek jest by'c moze pseudonimem Boga, kiedy on sam nie chce sie podpisa'c. Ladne prawda?

Ja sama boje sie proroctw, wr'ozek i ich kabal. Kiedy's, jeszcze podczas studi'ow, w jednej z wroclawskich kawiarni o milej nazwie Hawana, przysiadl sie do naszego stolika dziwny facet. Niepytany i nieproszony przez nikogo zaczal przepowiada'c nam przyszlo's'c. Zapamietalam i swoja, i przyjaci'olki. Do dzi's zgadza sie ilo's'c dzieci i mez'ow Byl laskawy, bo roztoczyl przed nami wizje dlugiego zycia. Czas pokaze. I mimo ze byl jaki's taki bez wyrazu, to wydaje mi sie, ze i dzi's bez problemu moglabym stworzy'c jego portret pamieciowy. Brrr

Tak jak Pan, nie wiem kiedy zaczyna sie staro's'c, czy z pierwsza powazna zmarszczka na czole, czy wtedy, gdy przestajemy marzy'c. Marzy Pan? A o czym ostatnio?

Wszystko ma sw'oj czas i miejsce. Tak my'slimy, bo przez moment towarzyszy nam poczucie wewnetrznej r'ownowagi, ze to wla'snie tu i teraz? By'c moze.

MD


Frankfurt nad Menem, \sroda rano | 188 dni i nocy | Frankfurt nad Menem, czwartek wieczorem